AP

Agnieszka Piotrowska

  • Home
  • About Me
  • Download for free
    • Business ethics
    • Traveling woman
  • BLOG
  • Gallery
  • Shop
  • Contact

Hell & Back

Home / BLOG / Hell & Back
4 July 2018 BLOG

Hell & Back

34962846_10216788105037683_8148168953311526912_n-720x375

Pamiętam jedną scenę z pewnej książki (tytuł już zapomniałam): grupa dzieci bawi się w ogrodzie, rozrabiają, ile wlezie i nagle słyszą wołanie rodziców: Dzieci! Koniec zabawy! Do mycia… Jeden z bohaterów podszedł do kolegi i zapytał: Wyglądam na brudnego…? Nie! – padła odpowiedź… No to się nie myjemy…

Beztroska. Dzieciństwo w najczystszej postaci.

Przypomniała mi się ta scenka ostatnio, kiedy wybrałam się na Hell&Back. Zupełnie nie przejmowałam się kilogramami błota na moim ubraniu i na twarzy. Skakałam do wody nie patrząc na nic. Przeciskałam się przez przeszkody z opon nie psiocząc na obdarte łokcie i oblepione błotem buty. Brodziłam po kolana w wodzie mając gdzieś ewentualne przeziębienie. Woda z lodem była rozrywka a nie utrapieniem… Razem z trójką znajomych zakosztowaliśmy niezwykłej przygody, odprężyliśmy się i … dowiedzieliśmy się czegoś o sobie i innych.

Hell&Back to nie tylko wysiłek fizyczny. To także – może nawet przede wszystkim – praca zespołowa. Podczas tych 12 kilometrów (tak! Wybrałam dłuższą wersję…) można się przekonać na własnej skórze (czasem dosłownie ) co to znaczy praca grupowa, duch rywalizacji (nie walki!) i pomocna dłoń. Co ciekawe, pomagali mi ludzie nie tylko z „mojego” zespołu. Zupełnie obce osoby pomagały sobie nawzajem  przecisnąć się przez przeszkody, złapać równowagę na upiornie niestabilnych belach drewna i wyciągali z rur…

Wytrzymałam, choć nie było łatwo. Przede wszystkim ze względu na słabości własnego ciała (nigdy nie jest posłuszne, kiedy tego najbardziej oczekuję…) ale także mentalnie. Bardzo łatwo się zniechęcić przy lada jakiej przeszkodzie. Wmówić sobie: po co mi to? Nie lepiej teraz w ogródku sączyć lampkę wina…? Ciepła woda jest cudownym wynalazkiem… Chcę do domu!

Ale to tylko chwile. Tak naprawdę cieszyłam się… ja dziecko właśnie. Przypomniały mi się szczeniackie czasy, kiedy liczyła się tylko dobra zabawa i grono najbliższych przyjaciół.

O jutro będziemy się martwić… jutro.

Wprawdzie po wszystkim zakwasy dały o sobie znać. Siniaki nie prezentują się efektownie. Regeneracja trochę trwała. Nigdy jednak nie powiem, że nie warto było. Warto!

Tak też sądzą wszyscy uczestnicy Hell&Back:

https://www.hellandback.ie/

To największa tego typu zabawa w Irlandii. Do pokonania są strumyki, bajorka, bagno. Organizatorzy piszą o „torturach” … Ale jakież przyjemne to były tortury!

Nie-do-zapomnienia!

Już wiem, że w przyszłym roku znów się tam wybiorę.

Przyłączycie się?

admin

Leave Comment Cancel Reply

(will not be shared)

NextPrzywództwo

GET IN TOUCH

Facebook 35Fans
Twitter 0Followers

SUBSCRIBE NEWSLETTER

Subscribe to our Newsletter right now to be updated. We promice not to spam!

FEATURED TAGS

afirmacje asertywność cel covid 19 czas decyzje efektywność emocje feedback firma hobby home office ideał kobieta kompetencje komunikacja konflikt korporacja lider life work balance medytacja menadżer mindfulness motywacja odpowiedzialność planowanie praca pracownicy pracownik przywództwo relacje rozwój skuteczny zepół skuteczny zespół social media stres sukces szef team uważność współpraca wypalenie zawodowe zaufanie zespół zmiana

RECENT POSTS

SEARCH ON THE WEBSITE

  • Piotrowska Consulting Coaching Business
  • +353857070863
  • info@agnieszkapiotrowska.com
© copyright 2018 all rights reserved Piotrowska Consulting, Coaching Business
  • Free E-BOOK

en_GBEnglish (UK)
pl_PLPolski en_GBEnglish (UK)