Model VAK ( visuality, auditory, kinesthetic) stworzony przez Waltera Burke’a Barbe’a obejmuje 3 typy uczniów: wzrokowców, słuchowców i kinestetyków. Indywidualne ukierunkowanie na jeden z powyższych senzoryzmów rozpoznaje się na podstawie dominacji, któregoś z nich. Wiedza o tym jakim typem jesteśmy pomaga w późniejszym czasie ukierunkować nas na konkretny rodzaj nauki co sprawia, że wiedza nie idzie gdzieś w próżnię, lecz zostaje w naszej głowie. Nie jest jednak możliwe, by w klasie, w której na przykład jest trzydziestu uczniów nauczyciel był w stanie skupić uwagę na uczniach o konkretnym sposobie nauki. Dlatego zazwyczaj w takich sytuacjach dobrym rozwiązaniem wydaje się praca rodziców z dzieckiem również w warunkach domowych, toteż tym bardziej potrzebna jest wiedza o tym jak dokładnie rodzaj sensoryczności przejawianej przez dziecko, wpływa na jego sposób uczenia się.
Poniżej znajduje się krótka charakterystyka każdej z grup z dużym naciskiem na wpływ jaki senzoryzmy wywierają na młodego człowieka w czasach szkolnych.
WZROKOWIEC
Będzie z pewnością starał się zachować porządek na biurku jak i na szkolnej ławce. Przez nauczycieli i swoich rówieśników może być postrzegany jako ignorant z uwagi na jego małomówność i spokój, a przy tym słabe zapamiętywanie poleceń nauczyciela. Posiada jednak dar obrazowego opowiadania, a biorąc pod uwagę jego zamiłowanie do porządku z pewnością zadba o to, by książki w szkolnej bibliotece stały na półkach równo. Łatwo zapamięta ich kolory, ale z tytułami już może mieć problem.
W trakcie nauki korzysta z notatek pomagających mu w zapamiętywaniu. Lubi patrzeć, obserwować i demonstrować, bo tak też najłatwiej przyswaja wiedzę. Czyta dużo, ładnie i szybko podobnie też pisze. Ma tendencję do zamyślania się i ciągłych kontemplacji, często wtedy rysuje bądź znajduje sobie obiekt obserwacji. Mówi szybko i rytmicznie, choć niewątpliwie także niezwykle chaotycznie.
Narządem dominującym w nauce u wzrokowca są oczy, a więc naturalnie, aby się czegoś nauczyć uczeń wzrokowiec będzie wykorzystywał notatki, diagramy, mapy, tabele, infografiki, kolorowe karteczki, flamastry, markery itp. Nieodłącznym elementem nauki wzrokowca będzie podkreślanie ważnych informacji właśnie kolorowymi pisakami. W jego przypadku nie sprawdzi się za to powtarzanie ze słuchu, gdyż jak już zostało wspomniane wzrokowiec w znikomym procencie wykorzystuje ten zmysł do nauki. On po prostu myśli „obrazami.
SŁUCHOWIEC
To urodzony mówca i częsty uczestnik ciekawych dyskusji, w których czuje się jak ryba w wodzie. Biorąc udział w takich spotkaniach, nie musi zresztą pisać czego naprawdę nie lubi, a to dlatego, że pisze ze słuchu robiąc przy tym duże błędy. Uwielbia jednak występy publiczne szczególnie tam, gdzie na pierwszym miejscu stoi muzyka, ale o dziwo nie znosi hałasu, który go rozprasza. Łatwo zapamiętuje wierszyki, rymowanki i teksty piosenek. Czyta powoli, mówiąc do siebie i jednocześnie kreśląc palcem po czytanym tekście, co pomaga mu lepiej go zapamiętać. Nie potrafi milczeć. Do komunikacji z ludźmi najczęściej używa słów i liczb. Będąc duszą towarzystwa w czasach szkolnych może popaść w niełaskę u nauczycieli podobnie jak przy próbie nucenia bądź mówienia do siebie do czego ma częstą skłonność.
W nauce wyznaje zasadę „Co raz usłyszane na zawsze zapamiętane.”
Tak więc ucząc się najchętniej słucha nagrań i powtarza je na głos. Może nagrywać też własne notatki na sprzęcie wideo bądź audio przy dodatkowej pomocy słuchawek, a więc dobrze jest, jeśli ma taki sprzęt zawsze pod ręką.
KINESTETYK
Informacje najkorzystniej przyswaja w działaniu, poprzez ruch. Nieustannie poszukuje kontaktu z innymi, ale jest też niezwykle emocjonalny i wrażliwy na opinie innych. Może ulegać negatywnym wpływom otoczenia. Jest nadpobudliwy, wierci się, kręci, łapie wszystko co ma pod ręką albo czymś stuka, ale wbrew pozorom takie czynności pomagają mu się skoncentrować. Czyta niechętnie i pisze niewyraźnie co może bardzo łatwo wpływać na problemy w szkole z nauczycielami, ale przede wszystkim z samym uczeniem się.
Mimo, że nie lubi pisać, pisze specyficznie i musi wielokrotnie uwiecznić coś na kartce papieru, by móc to zapamiętać. Mówi nieco flegmatycznie i z zauważalnym trudem.
Kinestetycy są nazywani także „czuciowymi” a to przez wzgląd na ich niezwykłą wrażliwość emocjonalną oraz tą na bodźce przychodzące z otoczenia, toteż podczas procesu kształcenia w ich przypadku najlepiej sprawdzi się praca z krótkimi tekstami zamiast wykorzystywania długich i obszernych opisów. Świetnym rozwiązaniem dla kinestetyków jest też nauka w terenie, generalnie zmiana miejsc co jakiś czas, gry edukacyjne, ale przede wszystkim przyswajanie materiału partiami. Kinestetykowi w nauce mogę pomóc także gadżety przeznaczone do pomocy dla wcześniejszych typów.
Może się tak zdarzyć, że jeszcze nie wiesz, do której grupy należysz.
Jeśli rzeczywiście tak jest, postaraj się obserwować siebie i spróbować różnych metod nauki. Warto podkreślić, w tym miejscu szczególnie zmagania wielu nauczycieli niezależnie od ich stażu pracy, gdyż mając pod opieką bardzo często zróżnicowaną sensorycznie klasę niezwykle ciężko jest o dobór uniwersalnej metody kształcenia.

Dziękuję za tekst. Dowiedziałam się naprawdę wielu ciekawych rzeczy. Dobrze jest poszerzać swoją wiedzę
Bardzo wartościowy wpis z dawką konkretnej i praktycznej wiedzy, dziękuję :)
Piękne przypomnienie modelu VAK i powrót do obserwacji studentów i Siebie. Wiele osób posiada mieszany sposób nauki, często słuchowo-wzrokowy. Ja należę do kin estetyków i bardzo lubię to w sobie. Dobrze jest poznać siebie i wiedzieć jak mogę sobie pomóc podczas nauki :) Pozdrawiam serdecznie!