To zależy od wielu czynników. Z pewnością jednak świat daje sporo możliwości na zmianę? Tylko czy dla każdego taka zmiana będzie dobra i czy rachunek zysków i strat wyjdzie na naszą korzyść? Sprawdźmy!
Czy warto ryzykować? Te i wiele podobnych pytań spędza sen z powiek każdemu kto chce spróbować zacząć robić coś innego niż do tej pory. Dlatego chcąc postawić na zawodową zmianę najpierw należałoby przeprowadzić szczery dialog z samym sobą. Przy tej okazji odpowiedzieć sobie na kluczowych pytań.
Jak na przykład?
- Dlaczego myślę o zmianie?
- Czy naprawdę chcę coś zmienić?
- Co konkretnego chciałbym zmodyfikować?
- Czy jest to moja suwerenna decyzja?
- Czy wprowadzam zmiany z pobudek osobistych takich jak kaprys, potrzeba sprawdzenia swojej wartości albo ucieczki przed czymś dużo ważniejszym?
- Co mogę zyskać, a co stracić wcielając swój plan w życie?
- Ile wysiłku jestem w stanie włożyć w zaprowadzenie zmian?
Jest to ważne, ponieważ niekiedy zmianą pracy próbujemy zamaskować coś co leży głębiej, przed czym uciekamy, a co niekoniecznie ma związek z niespełnieniem w życiu zawodowym. Znajomość celu da nam właśnie gwarancję, że zmieniamy tylko to co naprawdę potrzebujemy zmienić i w taki sposób, aby zmiana nie okazała się jedynie tak zwanym „plastrem”. Nie oznacza to jednak, że należy się bać. Wręcz przeciwnie, gdyż odwaga, otwartość, dojrzałość i wytrwałość w dłuższej perspektywie czasu potrafią mocno zaprocentować. Przy czym znajomość własnych granic wydaje się być w takim przypadku rzeczą niezbędną, a im więcej pracy w to włożymy, tym bardziej świadomą decyzję będziemy w stanie podjąć. Bywa i tak, że przemyślana decyzja nie jest dla nas dobra, ale takie doświadczenia też są potrzebne. Dzięki nim wiemy przecież co jest dla nas, a co zdecydowanie nie, co wymaga poprawy a co spokojnie można sobie odpuścić. Słowem, może być to bodźcem do dalszej autoweryfikacji.
Kwestie finansowe są chyba w tym aspekcie najmniej chętnie poruszane. Tymczasem na planowaną zmianę trzeba też spojrzeć od strony potencjalnych kosztów, trudności i rozczarowań. Nielicznym tylko udaje się przejść przez zmianę pracy bez uszczerbku. Wielu ludzi w tym momencie dopada wahanie i niepokój o to czy rzeczywiście są na nią gotowi. Zmiana ma to do siebie, że siłą rzeczy wymaga od nas robienia nowych rzeczy w nierzadko zupełnie innym środowisku niż dotychczas. Nie każdy będzie do nas przychylnie nastawiony, nie wszędzie będziemy mile widziani i nie zawsze zostaniemy zrozumiani. Jeśli pogodzimy się z tym, że tak po prostu jest i będziemy gotowi na poniesienie strat, uchronimy się przed potencjalnym rozczarowaniem. Nie ulegajmy sloganom i popularnym hasłom, bo najczęściej są one po prostu oderwane od rzeczywistości.
Chodzi przecież o nasze życie, a więc zapał nie może okazać się słomiany. Nie bójmy się własnych oczekiwań oraz pragnień, realizujmy swoje hobby na rynku pracy, doświadczajmy. Zostawmy presję i pośpiech za sobą, by móc odnaleźć prawdziwy sens naszego życia.
