Praca zdalna poza oczywistą listą zalet ma też sporo wad. Jednak o tych drugich mówi się stosunkowo niewiele. Pora więc to zmienić, tym bardziej, że niewłaściwie zarządzanie zdalnymi pracownikami ma poważne konsekwencje.
O co konkretnie chodzi?
Najgorsze jest poczucie, że trzeba być stale dostępnym. Tymczasem zasady produktywnej pracy mówią jasno, że przede wszystkim liczy się plan (aktywność) zamiast jedynie reagowanie na bodźce wysyłane z otoczenia (reaktywność).
Badania jednoznacznie pokazują, że w wielu firmach praktykowane jest domniemanie ciągłej dostępności. W praktyce wygląda to tak, że szefowie i menadżerowie wielu firm żyją w błędnym przeświadczeniu, że jeżeli ich pracownik funkcjonuje w trybie pracy zdalnej, to powinien być ciągle dostępny. To właśnie to poczucie najbardziej męczy psychicznie pracowników. Ponadto 7/10 z nich skarży się, że przełożeni zawracają im głowę poza godzinami pracy.

Dla wielu ludzi być może to jest normalne, ale trzeba pamiętać o tym, że w dłuższej perspektywie może się to przełożyć na falę wypalenia zawodowego w firmie. Brak odpowiedniej motywacji to chyba najgorsza z rzeczy, która może się przytrafić pracownikowi. To także jeden z najczęstszych błędów w zarządzaniu. No bo przecież skoro pracownik ma dostęp do narzędzia pracy przez całą dobę to po cóż się ograniczać?
Ano na przykład dlatego, że bez zachowania balansu życiowego ciężko o efektywnego i wydajnego pracownika. To pod żadnym pozorem nie jest droga do skuteczności w działaniu. Nawet bez tego wielu ludziom trudno złapać równowagę w życiu, toteż dlatego dobry lider wie, że nie ma sensu dorzucać swoim podwładnym dodatkowych zmartwień. Nie ma potrzeby, by poświęcali oni swój wolny czas na pracę.
Generalnie każdy w głębi ducha o tym wie, ale niewielu ludzi coś z tym robi. Dlaczego? Ponieważ nie mamy dobrze wypracowanych granic pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym. Zapewne znasz ten stan, kiedy w trakcie urlopu w Twojej głowie nagle zaświtała myśl, żeby jednak może przewertować służbową pocztę, bo a nuż, widelec ktoś akurat do Ciebie napisał.
STOP! Nie tędy droga.
Bez wątpienia Polacy są pracoholikami, choć pewnie większości nawet nie uda się zdiagnozować. Pytanie czy chcesz być jednym z nich. Czy całe Twoje życie naprawdę musi kręcić się wokół pracy? A gdzie w tym wszystkim są Twoje pasje, dom, rodzina?
Owszem parając się pracą zdalną zachowanie balansu jest dużo bardziej utrudnione, ponieważ między życiem zawodowym a osobistym nie czujemy wyraźnego przejścia jak np. powrót z biura do domu po ośmiu godzinach intelektualnej orki. Pracując zdalnie zazwyczaj ludzie pracują i odpoczywają w tych samych miejscach czym nieświadomie robią sobie dużą krzywdę. Tymczasem praca to tylko część naszego życia i zaniedbując całą resztę pogarszamy jej jakość.

Nie jesteś jednak sam. Badania pokazują, że ponad 60% osób przekracza swoje standardowe godziny pracy, a 70% przyznaje, że szefostwo nagabuje ich w trakcie czasu wolnego. Taki styl życia niewątpliwie prędzej czy później odbije się na zdrowiu psychofizycznym człowieka. Dlatego tym bardziej trzeba stawiać na dobrych liderów, którzy są świadomi tych zagrożeń i sukcesywnie eliminują je i kontrolują w swoim zespole. Dobry lider nie rzuca słów na wiatr, a swoim przykładem pokazuje, jak powinno się działać. Spogląda na zespół długoterminowo i wie przede wszystkim, że zmęczony i sfrustrowany pracownik to osobnik, któremu brakuje wydajności i kreatywności, a zatem on nie może popadać w podobne skrajności, jeśli chce utrzymać swój zespół w kondycji podobnej do własnej.
Ponadto wielu liderów wciąż jeszcze nie potrafi zrozumieć wyzwania, które niesie za sobą spopularyzowanie się home office. Mimo to są też tacy, którzy cenią sobie przede wszystkim sposoby, które są łatwo dostępne i szybkie w realizacji, a jednocześnie, jeśli są świadomi zmian, które są naszym udziałem nie wahają się podnosić swoich kompetencji.
Świat zmienia się na naszych oczach, ale mimo to jedno pozostaje niezmienne: człowiek nie jest maszyną, toteż musi odpoczywać. W przeciwnym razie w niedługim czasie całą ludzkość dopadnie syndrom wypalenia zawodowego. Home office tylko pozornie wydaje się opcją miłą, łatwą i przyjemną, gdyż stwarza realne niebezpieczeństwo całkowitego pogrążenia się w sferze zawodowej.
