Niestety nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Faktem jest, że tak czy siak ze stresem trzeba sobie jakoś radzić. Tym bardziej jeśli na myśl o początku nowego tygodnia nie możemy sobie dać rady sami ze sobą i chodzimy ciągle rozdrażnieni.
Stres zasadniczo może objawiać się na wiele różnych sposobów jednak zanim o tym to najpierw trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie czym ten stres właściwie jest. Jak się okazuje stara prawda znajduje zastosowanie także i w tym przypadku, ponieważ ilu ludzi tyle definicji.
Jednakże warto przytoczyć, choć jedną zatem najogólniej można powiedzieć, że stres to dynamiczna reakcja adaptacyjna pomiędzy możliwościami jednostki, a wymogami otoczenia prowadzący do mobilizacji całego organizmu.
Jak wynika z powyższego stres może mieć, więc zarówno działanie mobilizujące jak i paraliżujące. W dodatku, jeśli występuje długotrwale może negatywnie przekładać się na zdrowie całego organizmu człowieka. Również zależnie od sytuacji różnie może się on objawiać. Mając do czynienia ze stresem incydentalnym zapewne doświadczymy między innymi:
- pocenia się kończyn,
- trzęsienia się rąk,
- szczękościsku,
- suchości oraz ucisku w gardle,
- zawrotów i bóli głowy
W takim przypadku sprawa nie wygląda jeszcze najgorzej. Owszem są to objawy często dokuczliwe, z którymi jednak można się względnie szybko uporać. Sytuacja robi się poważniejsza w momencie, gdy zaczyna dochodzić do stresu ciągłego bądź chronicznego lub długotrwałego.
Tutaj objawami są na przykład:
- częste zmiany nastrojów,
- złe samopoczucie,
- bezsenność,
- kłopoty z życiem intymnym,
- częste zaparcia/biegunki,
- nadmierne oddawanie moczu,
- frustracja,
- agresja,
- nadpobudliwość,
- trudności w koncentracji,
- problemy z kreatywnością,
- niemożność podejmowania szybkich decyzji,

Kiedy mamy do czynienia z długim pozostawianiem w tym stanie do wyżej wymienionych objawów mogą dołączyć jeszcze inne. Jak choćby:
- nadciśnienie,
- choroby serca i układu nerwowego,
- depresja,
- utrwalenia się zaburzeń natury seksualnej,
- zaburzenia menstruacji u kobiet,
- pośrednio uzależnienie od różnego typu substancji (np. alkohol, narkotyki, tytoń)
Zanim jednak pojawią się wymienione wyżej objawy muszą naturalnie pojawić się też czynniki, które będą je wywoływać. Warto również zdać sobie sprawę, że stres jest nieodłącznym elementem naszego życia. Dopiero doświadczany w nadmiarze może budzić zagrożenie.
Generalnie jesteśmy zewsząd otaczani stresorami, do których głównie należą:
- nadmiar obowiązków,
- przeświadczenie o własnej niezaradności,
- niemożność poradzenia sobie z powierzonymi obowiązkami w należyty sposób,
- „przynoszenie” pracy do domu,
- ogólnie pojęta presja, tak czasu jak i tzw. „wyścig szczurów,
- doświadczanie mobbingu w miejscu zatrudnienia,
- złe stosunki ze współpracownikami i przełożonym,
- zbyt niskie zarobki nieadekwatne do wkładu pracy i posiadanych kompetencji,
- trema,
- nieodpowiednie warunki pracy, szczególnie hałas, temperatura i ogólny rozgardiasz.
Często mając już świadomość własnych stresorów pytany co z tym fantem zrobić.
Wówczas najczęściej otrzymujemy bardzo ogólną odpowiedź, aby prowadzić jak najbardziej higieniczny tryb życia. To znaczy, aby przede wszystkim ruszać się, zażywać jak najwięcej sportu i świeżego powietrza. Nie zapominać o regularności snu co pozwoli nam pozbyć się depresji lub jej uniknąć. Natomiast za sprawą aktywności fizycznej zwiększa się poziom endorfin w organizmie, a co za tym idzie tracimy tendencję do zamartwiania się. Zabójcze dla naszego zdrowia nadgodziny w pracy albo zabieranie jej wprost do domu lepiej zamienić na odpoczynek trwający co najmniej 11 godzin na dobę. Absolutną ostatecznością jest w takim przypadku przyjmowanie leków uspokajających, które powinno zachodzić pod ścisłą kontrolą lekarza.
I na koniec ostatnia i najważniejsza zarazem kwestia. Mówi się, że lepiej zapobiegać niż leczyć zapewne, więc wielu z Was zachodzi teraz w głowę jak się po prostu nie stresować. Nie ma na to jednak jednoznacznej odpowiedzi, gdyż wszystko tak naprawdę od rozpoznania istoty problemu i zawalczenia z nim w adekwatny sposób. Jeśli jednak staje się to niemożliwe to jedynym wyjściem z sytuacji wydaje się być rezygnacja z pracy i poszukanie sobie innego miejsca zatrudnienia.
